Są Tablety, można fetować?

Posted on 2011-09-15 | in Nowinki | by
Facebooktwittergoogle_plus

„Co? Kolejny przykład bojkotu ceremonii wręczania jednej z najbardziej pożądanych nagród na świecie?” – myśli sobie król Szwecji. Otóż nie! Nagroda została już odebrana – to kres rozmyślań, działań, ledwo nowoczesnej cywilizacji? Laureatka, sztuczna inteligencja zapewnia, że nie.

Tym trochę futurystycznym wstępem, chcemy zobrazować fakt, że technologia komputerowa rozwija się tak zawrotnie, że z rzadka zważa na swoje szybkie tempo ewolucji.  Ewolucji, która niczym ładunek elektryczny krąży wokół literki R, raz obwołując się rewolucją, a raz jej uboższą siostrą. Gdy na biegunach informatyki przybiera na sile pewne rozwiązanie – ma to zawsze znamiona rewolucji.  Jak długiej?

Technorewolta rozbłyskująca jak supernova, w łunie coraz bliższej rzeczywirtualności – marzy się programistom, projektanckim designerom za pociągnięciem cyngla LPM. Click i nic? Jak nie teraz, to później. Póki co, wystarczą słowa: Asus seria Eee Pad.

Zefirek ożywczego, komputerowego tsunami napływa z Tajwanu, w postaci wielce intrygujących tabletów Asusa Eee Pad:  Transformera, Slidera, Slate EP12, MeMO. Słów kilka o tych czterech modelach.

Asus EEE pad sliderDosłownie i  w przenośni – to multimedialne cacka. 10,1-calowy ekran dotykowy z wysuwaną klawiaturą wyspową oferuje Asus Slider. Łączy on tablet z netbookiem i aparatem.  Jego serce napędowe to dwurdzeniowy procesor Tegra 2 (by Nvidia), a na nim – udostępnia on swój inwentarz systemem Android 3.0 (Honeycomb).  Dwie kamerki (przednia i tylna) umożliwiają robienie zdjęć, a także prowadzenie wideorozmów. Moduł 3G umożliwia komunikację na łączach Internetu, tym samym powodując, że nie trzeba dodatkowych pytań wobec tego modelu.

Połączenie netbooka i interaktywnej kartki.  Asus Eee Pad Memo to mobil oparty na technologii 3D (okulary z trójwymiarowych kin można wrzucić do pustego pudełka po popcornie). Dba o to ekran 3D IPS 7,1 cala, który zapewnia trójwymiarowy obraz, bez krzty jakiegokolwiek kruczka czy gwiazdki z przypisem, iż to tak nie do końca.  Memo posiada złącze Micro HDMI, oparty jest na systemie Android 3.0. Tablet ten jest najmniejszy z wszystkich czterech sygnowanych marką Asusa.

Kolejny tabletem Asusa jest model Slate EP121 – to urządzenie łączące w sobie funkcjonalność i wygodę. Całość przydatnych aplikacji zamknięta we wnętrzu, dostępna na powierzchni dotykowego ekranu. Procesorem użytym do gotowości działań na tablecie jest Intel Core i5. Ekran o rozdzielczości 1280×800 ma duży kąt widzenia (178°), a 12,1 cala pozwala nie zmęczyć oka. Dodatkowo tablet osadzony jest w architekturze systemu Windows 7 Home Premium. Zakres pojemności urządzenia pamięci masowej oscyluje pomiędzy 32 a 64GB, RAM DDR3 rozszerzalny jest do 4GB. 2 porty USB, złącze mini-HDMI, moduł WI-FI i kamerka 2 mpx umożliwiają rozległą komunikację. Bardzo ciekawie wygląda rysik-pióro świetlne będące wyzywaniem dla alternatywy: klawiatury bluetooth – stacji dokującej tableto-ekranu. Akumulator starcza nawet do 10 godzin używania. Gra muzyka.

Asus EEE Pad TransformerTransformer zaś posiada klawiaturę i oraz dawkę Slim-Fastu, która wyszła mu na dobre – lekki, płaski, cienki. Klawiaturę-stację dokującą możemy odpiąć i samym ekranem dotykowym 10,1’ komunikować się z dobrodziejstwami systemu Android 3, pracującym na chipsecie NVIDIA Tegra 2. Kamerki 1,2 i 5 mpx, port mini-HDMI to oczy tabletu zogniskowane na dioptrię typu HD. Multimedialnych doznań starcza na 10, a nawet na 16 godzin (ze stacją), więc wszystko w palcach użytkownika (podłączenie… klawiatury doładowuje ekran).

Droga minimalizmu jak zawsze z początku jest droga. Niekwestionowany design, elegancja, rozrywka, funkcjonalność, wygoda – należy spodziewać się, że tablety Asusa to nie szczytowe osiągnięcie techniki, lecz zdecydowany krok ku ciągle niesprecyzowanej przyszłości marzeń.

 

Blażej Polcyn
Facebooktwittergoogle_plus
TAGS: , ,

Comments are closed.